Trump – złe wiadomości dla kasyn?

Publish: 22.11.2016

Wygrana Trumpa niesie ze sobą wiele pytań, na które odpowiedź poznamy prawdopodobnie nieprędko. Zachodnie media są w szoku i wieszczą rychły koniec świata, w kształcie, jaki znaliśmy do tej pory. Jednak czy te złowieszcze przypuszczenia nie są nazbyt na wyrost? Czy dziennikarze nie dali się ponieść fali paniki, wywołanej pojawieniem się kogoś nowego na horyzoncie. Wiele z rzekomych faktów jest zwyczajnie wymyślone na potrzeby chwili.

Obiecanki cacanki

Które z obietnic uda się prezydentowi elektowi zrealizować, jest dla wszystkich zagadką. Sam sensacyjny zwycięzca wyborów w USA prawdopodobnie nie jest w stanie ocenić, na ile uda mu się zrealizować wygłoszony w trakcie kampanii program. Już widać pewne znaki, że prezydent elekt wycofuje się z najbardziej kontrowersyjnych propozycji np. delegalizacja małżeństw tej samej płci, budowa muru (teraz mowa o płocie) oraz całkowity zakaz wjazdu muzułmanów do USA. Trump nie będzie rządził sam, wokół prezydenta pracuje cały mechanizm doradczy, który z pewnością zadba o dobry wizerunek prezydenta w oczach możliwie dużej liczby obywateli.

Co z tymi kasynami online?

Donald Trump posiada także wsparcie senatu i kongresu USA, które są zdominowane przed republikańskich delegatów. Jednak obawy o delegalizacje gier kasynowych online są raczej przedwczesne. Prawodawstwo dotyczące gier kasynowych i loterii znajduje się w zakresie kompetencji ustawodawczej stanów, a nie rządu centralnego. Jedyna ustawa centralna regulująca częściowo rynek to tzn. Federal America’s Wire Act, która w obecnym kształcie zabrania jedynie prowadzenia zakładów bukmacherskich przez telefon lub za pomocą elektronicznego przekazu danych. Rygorystyczna wersja ustawy, likwidująca de facto całkiem gry kasynowe online, została odrzucona w zeszłym roku.